Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Szkolne walentynki...
Szkolne walentynki...
7/02/2008 22:15:36
No i po szkolnych walentynkach. Jaki żal dostałam tylko jedną kartkę od faceta, a właściwie to przyjaciela (która i tak nie doszła do mnie ale widziałam jak ją wysyłał), a reszta to od dziewczyn.I mam już dość tych walentynek i w ogóle tego wszystkiego.Każdy kogo spotkam ma chłopaka albo jest zakochany, a ja to chyba rok temu byłam zakochana w kimś no i mi z tym źle.Też bym chciała kogoś mieć albo chodziarz sie zakochać no...A właśnie co do facetów ja i Agnieszka dostałyśmy zakaz rozmawiania z Erykiem, ponieważ Milena się w nim kocha i jest zazdrosna o to jak my możemy z nim gadać. W ogóle jest wściekła jak on mógł dokonać się tak straszliwej rzeczy, a mianowicie bawić sie włosami Agnieszki (straszne prawda?). Nie no Mielna powinna się leczyć niedługo to nie będzie można rozmawiać z częścią mojej szkoły. Jednak odpuściłam sobie przyjaźń z nią, ponieważ nie miał to już żadnego sensu. Nikt nie będzie mnie obrażał ani mi mówił co mam robić i z kim rozmawiać , a na pewno nie przyjaciel, więc może zostać moją koleżanką mi wystarczy Agnieszka ona przynajmniej mnie nie poniża tylko wspiera, ale nie ważne.Aha i od dnia dzisiejszego postanowiłam, że będę bardziej: pewna siebie, wesoła i dziewczęca, a nie będę: smutna, nieśmiała, i narzekająca na wszystko, bo trzeba cieszyć się życiem. Mam nadzieje, że będę się trzymać tych postanowień, bo mam już siebie dość narzekającej na życie i ludzie pewnie tez mają tego dość, a ja nie chce ich denerwować. Właśnie i do postanowień trzeba dopisać, że jeszcze muszę poznać nowych ludzi i pisać częstsze i dłuższe notki na bloga.
super blog !!!!!!!!!!!! ;p wpadnij na mojego i skomentuj http://zwierzatka-i-spolka.blog4u.pl/
kicia 11/02/2008 17:12:29
| brak www IP: 80.54.171.104
super blog;))))))
jastinka19 11/02/2008 10:39:45
| brak www IP: 83.14.167.115
Mnie w walentynki w szkole nie było. Ale żal i tak bym nic nie dostała. Takie moje szczęśćie. Ale cóż. :) Nie martw się nie jesteś sama! Dzięki za kom. na mojim blogu. Cmok w Krok;*
BeybS 10/02/2008 15:12:01
| brak www IP: 83.21.118.120
Nie znam ani ciebie, ani tej Marleny, ale hide mi światkiem że na twoim miejscu to jak ja bym była tobą. To ta Milena czy jak jej tam odrazu by zrozumiała gdzie jej miejsce. A dojdź do niej i powiedz jej co Cię gryzie i to głośno. Niech cała szkoła się dowie jaka z niej ,,normalna" dziewczynka. I nie wstdź się. Nie postanawiaj że od dziś taka będziesz bo gwarantuje że zrobisz się sztuczna. Nie chcę spamowac, ale właśnie pisałam notkę na takie temat. Nie jest długa. Wejdź, przeczytaj, a zrozumies zo co mi chodzi. Acha i nie traktój tego koma jak spam tylko jak radę expertki XD. Kopnij ta Milenę odemnie w jajniki. Tylko tak pożądnie. Głowa do góry ,, nie tylko ty dotykasz dna by znów odbić się, więc nie martw się, usmiechnij się"
Sakebi 8/02/2008 22:00:13
| brak www IP: 79.185.75.143
Hmmm...Z tego co mi wiadomo to walentynki są 14 lutego ale ok:D Mądre postanowienia:) Oby tak dalej:P A co do koleżanek to ta jedna jest trochę nie teges...(bez obrazy) Żeby byc zazdrosną o to że facet bawił się włosami koleżnaki?? No sorry...To jest poprostu śmieszne^^ Zresztą nie przejmuj się nią tylko żyj jak chcesz bo to Twoje życie:D Pzdr:)
Reven 8/02/2008 18:17:48
| brak www IP: 87.239.196.87
Siemka:) weszlam tak przez przypadek na Twojego bloga:) i stwierdzilam ze masz baardzo fajnrgo bloga:) dodaje do ulubionych i zapraszam do mnie:) pozdro
justys 8/02/2008 16:05:00
| brak www IP: 83.28.155.212
Avatar
O mnie
Jeśli któregoś dnia poczujesz, że chce Ci się płakać.
Zadzwoń do mnie...
Nie obiecuję, że Cię rozbawię, ale mogę płakać razem z Tobą...
Jeśli któregoś dnia zapragniesz uciec, nie bój się do mnie zadzwonić...
Nie obiecuję, że Cię zatrzymam, ale mogę pobiec z Tobą...
Jeśli któregoś dnia nie będziesz chciał nikogo słuchać.
Zadzwoń do mnie.
Obiecuję być wtedy z Tobą i obiecuję być cicho...
Ale jeśli któregoś dnia zadzwonisz i nikt nie odbierze...
Przybiegnij do mnie bardzo szybko.
Mogę Cię wtedy potrzebować...